Bike Jamboree

Jeśli nie piszemy, to znaczy że jedziemy!

 🇵🇱Jeśli nie piszemy, to znaczy że jedziemy! #etap8 melduję się z Górnoałtajska. To nasz ostatni przystanek sponsorowany przez polskie stowarzyszenia. W Bijsku przyjęła nas katolicka parafia i Stowarzyszenie „Orzeł Biały”, a dziś rozmawialiśmy z przedstawicielkami Zjednoczenia „Zdrój”. Pani Janiła Jagiełło oraz pani Marina Worobiowa zaopiekowały się nami, jak prawdziwa rodzina. Z takimi przyjaciółmi żadne mrozy nam nie straszne! W Bijsku z kolei spaliśmy u koreańskich sióstr zakonnych, a ogromną pomoc przy naprawie rowerów (tak! Znowu! Oby ostatni raz!) i nie tylko okazała nam Żenia! Dziękujemy za nami pierwsze zmiany dętek na mrozie, pierwsze ognisko nad rzeką i w końcu widzimy już góry! Nie martwcie się – pogoda jest piękna, wszyscy zdrowi

O nasz sen i ciepło dba PAJAK.
O nasze schronienie dba Marabut.
O naszą higienę dba ZEW for Men.
A o to, żebyście mieli z nami kontakt dba wspaniały telefon Hammer od myPhone – dziękujemy!!!
#MożeszWięcej
#poczujzew

🇬🇧If we do not write, it means that we are going! #stage8 reports from Górnoałtajsk. This is our last stop sponsored by Polish associations. In Bijsku, we were welcomed by a Catholic parish and the „Orzeł Biały” Association, and today we talked with representatives of the Union of Zdroj. Ms. Janiła Jagiełło and Ms Marina Worobiowa looked after us like a real family. With such friends, no frosts are terrible! We spent the night in Bijsku in Korean nuns. Thank you: * for us the first changes of inner tubes in the cold, the first bonfire on the river and finally we can see the mountains! Don’t worry – the weather is beautiful, everyone is healthy
PAJAK takes care of our dream and warmth.
Marabut takes care of our shelter.
ZEW for Men for Men cares about our hygiene.
And to have contact with us, take care of the wonderful phone Hammer with myPhone – thank you !!!

Dodaj komentarz