Bike Jamboree

Polonia irkucka podjęła nas po królewsku

Polonia irkucka podjęła nas iście po królewsku. Od razu poczuliśmy się częścią tej bardzo wesołej i rozśpiewanej rodziny. Przy suto zastawionych stołach opowiedzieliśmy o podróży, zaśpiewaliśmy polskie piosenki i wysłuchaliśmy historii Polaków z Syberii. Na spotkanie przyszła też Ksenia, świetnie mówiąca po polsku irkucczanka. Dotknęła roweru, przejechała się kilka metrów i nagle oznajmiła: „chciałabym pojechać z Bike Jamboree po Bajkale! Tak, wiem, że #etap11 startuje już za dwa dni. Tak, wiem, że będzie zimno. Bardzo chcę.” Co my na to? Po godzinie Ksenia miała już skompletowane wyposażenie rowerowego włóczęgi i jako reprezentantka kolejnego etapu przejęła pałeczkę sztafetową. Dla Bike Jamboree nie ma rzeczy niemożliwych. Gratulujemy odwagi i trzymamy kciuki za cały polsko-rosyjski #etap11. Zbieramy ostatnie myśli i lecimy na pociąg transsyberyjski. Jeszcze raz dziękujemy Wam wszystkim za wsparcie i doping… „Jedenastka”, odbiór…

Dodaj komentarz

Jedź z nami. Przeżyj przygodę życia!
Nie odkładaj tej szansy na „może kiedyś„.