Bike Jamboree

Dolina Śmierci zdobyta

Tak w skrócie można by podsumować nasz ostatni tydzień jazdy.

Nie było łatwo… Ale na pewno było warto. 😍 Widoki, klimat tego miejsca i przygody, które nas spotkały po drodze wynagradzaja trud włożony w każdy kilometr.💪
Mamy już wprawe w zajmowaniu opuszczonych albo nieczynnych środków wypoczynkowych. Noc spędzoną w chatkach zrobionych z wozów drabiniastych zapamiętamy na długo. 🚒
Mamy też cenną naukę, że trawnik na środku pustyni w nocy musi być podlewany… Dzięki temu wiemy też że nasze namioty nie są wodoszczelne… ☔☔☔
Dolina Śmierci to miejsce, które zostawia piękne widoki w pamięci. Długie kilometry z częściej przelatujacymi myśliwcami nad naszymi głowami niż przejeżdżającymi autami.
W Dolinie Śmierci odwiedziliśmy Badwater – największą depresję w USA. Jak się potem okazało – nie można wjeżdżać na słone jezioro w Badwater, co kosztowało nas nie mały mandat. Zrobiliśmy tam fajną fotkę, ale jej nie pokażemy, w końcu powstała nielegalnie…
Odwiedziny w mieście Duchow – Balarat – kosztowały nas za to 10 km drogi w kopnym piasku 😂

Po drodze przejechaliśmy też przez pustynię Mojave. W skrócie to dwa wzniesienia – jedno na trzy godziny jazdy, drugie na dwie, potem już tylko długi zjazd aż do Route 66. Kawał dnia na rowerze. 120km i 1500m wzniesień. Koniec dnia w Amboy, gdzie po dwóch hamburgerach z mikrofali idziemy spać w przyejętym na tą noc hotelu, w którym ostatni goście byli 10 lat temu… 👻

Wreszcie nakręciliśmy licznik, za nami już ponad 1500 km:
https://www.strava.com/activities/2061247724
https://www.strava.com/activities/2063428027
https://www.strava.com/activities/2068031342
https://www.strava.com/activities/2068031439
https://www.strava.com/activities/2070115752
https://www.strava.com/activities/2072088906

Dodaj komentarz

Uwaga uwaga!!! Jecie sobie niedzielne śniadanie? A może wybieracie się na wycieczkę lub miły spacer? Najpierw zobaczcie nasze stories i poznajcie nasz uśmiechnięty #etap32 a potem… wyobraźcie sobie, że wy też możecie przeżyć taką przygodę! Tak! Szukamy uczestników na OSTATNIE ETAPY NASZEJ SZTAFETY!!!! Spieszcie się że zgłoszeniami – to ostatnia możliwość, żeby stać się częścią wielkiego projektu! Bike Jamboree to PIERWSZA W HISTORII rowerowa sztafeta dookoła świata!
Etapy są 2- tygodniowe
I pamiętajcie, że wszyscy spotykamy się na wielkim finale 14. grudnia w Gdańsku!
To co? Jedziecie z nami? ))
🚴🚴🚴🚴🚴🚴🚴
Przypominamy, że sztafeta jedzie na niezawodnych nowiusieńkich rowerach KROSS Trans 10.0 💪

🚴🚴🚴🚴🚴🚴

ztafetę wspierają także: Crosso CST Poland Marabut Motorola Solutions Polska Primus Equipment PAJAK
O nasze zdrowie i bezpieczeństwo dba Medyk Rescue Team
Piękne żółte bluzy sztafetowe robi dla nas BcmNowatex

wypełnij ankietę tutaj